Wierzcie mi lub nie, piszę ten wpis z wypiekami na twarzy, zniecierpliwiona i pełna pozytywnych emocji. Ostatnia, jakże wyjątkowa, świąteczna sesja, zorganizowana w rodzinnym domu na przedmieściach Warszawy, w otoczeniu zasypanego śniegiem ogrodu, pozwoliła mi zapomnieć o zgiełku i wprowadzić się w świąteczny nastrój. Jednak to nie przykryty białym puchem ogród ani ciepłe wieczory przy kominku zadecydowały o pojawieniu się świątecznych skrzatów w domu moich rodziców. Nie mam żadnych wątpliwości, iż to właśnie świąteczne zapachy przyciągnęły posłańców Świętego.
Ten poncz to zapowiedź Świąt, to jak kompot z suszu, jak wykwintny, wigilijny barszcz – nie przyrządzamy go w ciągu roku, zostawiamy sobie ten szczególny smak na okolice Świąt Bożego Narodzenia. Jego przygotowania zaczynamy zazwyczaj nieco wcześniej, w około świątecznym okresie, popijamy w mroźne grudniowe dni, częstujemy gości a także umilamy nim sobie godziny spędzone w kuchni podczas gotowania świątecznych potraw. Jedno jest pewne, żadna inna świąteczna potrawa nie ma tak intensywnego zapachu, podczas przygotowania tego ponczu cały dom wypełni się cudownym, słodko- korzennym zapachem.
Przygotowanie ponczu to jeden z tych świątecznych rytuałów, w który angażuje się z wielką ochotą (w przeciwieństwie do krojenia sałatki jarzynowej). Zaczynam zawsze od przygotowania wywaru z suszonej żurawiny, imbiru i liści świeżej mięty z dodatkiem goździków, laski cynamonu i anyżu, zalewając całość 1,5 szklanki soku jabłkowego i 0,5 szklanki wody i gotując przez około 15 min. Tak przygotowany wywar zdejmuję z ognia i zalewam 1 szklanką czarnej herbaty a następnie odstawiam na 1 godzinę.
Po godzinie w całym domu już pachnie, wtedy można odcedzić wywar, połączyć go z sokiem cytrynowym i żurawinowym oraz winem. Przed podaniem polecam wkroić plasterki pomarańczy.
Składniki :
- 1 butelka dobrego, białego lub różowego, półsłodkiego wina
- 1 szklanka mocnej czarnej herbaty
- 1.5 szklanki wywaru z mięty i imbiru i suszonej żurawiny (sok jabłkowy)
- 1/2 szklanki soku żurawinowego
- 1/3 szklanki soku z cytryny
Przyprawy:
- 6 goździków
- laskę cynamonu
- gwiazdkę anyżu
- pomarańcze
Zdjęcia Maciej Drywień







