Degradacja THC do CBN – czyli jak nie zmarnować potencjału twojego ekstraktu czy infuzji

Domowe przetwory z marihuany bywają nie lada wyzwaniem. Jeśli zdarzyło Ci się przygotować konopną infuzję, która nie miała mocy, lub też poziom THC spadł drastycznie po upieczeniu ciastek z masłem konopnym – prawdopodobnie udało Ci się przyśpieszyć degradację THC do CBN. Czym dokładnie jest ten proces i co dzieje się z właściwościami naszego ekstraktu, gdy THC zmienia się w CBN? Odpowiedź na te pytania znajdziesz w artykule.

Czym jest degradacja THC do CBN? 

W świecie przyrody wiele procesów zachodzi samoistnie. Przykładem jest znany proces fotosyntezy zachodzący w zielonych częściach roślin pod wpływem słońca, którego efektem jest powstanie cząsteczki glukozy. Mniej złożone przemiany, ale wpływające na skład chemiczny roślin dzieją się wewnątrz konopnych kwiatostanów. Degradacja THC do CBN jest właśnie przykładem samoistnie zachodzącej reakcji przemiany tetrahydrokannabinolu (THC) w kannabinol (CBN). Podobnie rzecz ma się w przypadku innych kannabinoidów – czyli składników chemicznych charakterystycznych dla rośliny konopi. Na etapie wzrostu rośliny są one dostępne w formach kwasowych, np. THCA, CBDA, potem pod wpływem różnych czynników ulegają dekarboksylacji i stają się formami aktywnymi. Dekarboksylację, czyli usunięcie grupy karboksylowej z cząsteczki kwasu można (czasem warto) przeprowadzić też w warunkach domowych, szczególnie jeśli planujecie przygotowanie domowego masła lub oleju z marihuany. Piszę o tym w tym artykule.

Wracając co degradacji THC do CBN to dobrze się domyślasz, jest to kolejny etap biosyntezy tego kannabinoidu. THCA podczas dekarboksylacji zmienia się w THC – związek o właściwościach psychoaktywnych i psychotropowych. Dla wielu użytkowników jest to pożądany składnik suszu oraz wyciągów na nim bazujących. Niestety tetrahydrokannabinol ulega konwersji do CBN, który jest związkiem nie wykazującym zmiany świadomości. Dlatego należy pamiętać, że kiedy THC degraduje do CBN tracimy psychoaktywne właściwości naszego ekstraktu lub surowego suszu. Proces ten zaczyna się naturalnie od momentu ścięcia rośliny, przebiega tylko bardzo powoli. To między innymi z tego powodu susz, który długo leżakuje w pojemniku traci swoją „moc” czyli spada w nim ilość aktywnego THC. Moc spada też u osoby po spożyciu takiego suszu czy ekstraktu, bowiem CBN to kannabinoid znany ze swojego sedatywnego działania – ma właściwości relaksujące i uspokajające.

Kiedy następuje degradacja THC do CBN?

Generalnie THC jest mocno niestabilnym związkiem. Konwersja do CBN będzie następować samoistnie, bardzo powoli, niezależnie od tego jak będziecie przetrzymywać susz lub gotowe ekstrakty z THC. Warto jednak wiedzieć jaki czynniki znacznie przyśpieszają ten proces, szczególnie w kontekście gotowania z marihuaną będzie to miało ogromne znaczenie.

Temperatura

Optymalny zakres temperatur do przechowywania suszu konopi indyjskich to 15-25 °C. Jednak nawet wtedy degradacja THC do CBD następuje. Według badań marihuana traci około 16 procent THC po roku, 26 procent po dwóch latach, 34 procent po trzech latach i 41 procent po czterech latach. Przekraczając 40 °C nie narażamy się na duże straty, ale musimy mieć na uwadze, że ilość CBN będzie zwiększona, szczególnie po dłuższym czasie.

Znaczne przyśpieszenie degradacji THC do CBN następuje w 50-60 °C.  Jak pokazuje badanie opublikowane w 2006 roku w Drug Development and Industrial Pharmacy do znacznych strat dochodzi w temperaturze od 85 do 100 °C.  To jeden z powodów, dla których odradzam dodawanie domowego masła czy olejku z THC do potraw, które długo poddaje się obróbce termicznej, szczególnie w wysokiej temperaturze. Punkt dymienia THC to 167 °C. Pamiętaj o tym, jeśli nie chcesz puścić swojego THC z dymem, chyba, że poddajesz susz waporyzacji. Szczególnie w przypadku pacjentów przyjmujących medyczną marihuanę, warto mieć na uwadze powyższe temperatury i tego jak wpływają one na THC w posiłku. Najlepiej dodawać domowe ekstrakty do potraw już przygotowanych: do polewy, sosiku, przekąski na zimno itp. Wiem, że są w internecie przepisy, gdzie THC dodawane jest do tłuszczu na etapie smażenia potrawy, jednak biorąc pod uwagę temperaturę smażenia (nawet 240°C) – uważam, że jest to bardzo nieekonomiczne, a także niezdrowe.

W mojej książce znajdziesz receptury na dania z THC i CBD, które biorą pod uwagę wszelkie aspekty dotyczące degradacji kannabinoidów.

Wilgotność

Suszenie i utwardzanie kwiatów konopi do odpowiedniego poziomu wilgotności ma kluczowe znaczenie dla stabilizacji zawartości THC. Przede wszystkim ważne jest, aby kwiat nie był zbyt suchy – odparowanie zbyt dużej ilości wilgoci może sprawić, że kwiat będzie bardzo kruchy, pozbawiony pachnących terpenów i sporej części THC. Z kolei zbyt duża wilgotność spowoduje rozwój grzybów i pleśni.

Światło

Ekspozycja na źródła światła ultrafioletowego (UV) może degradować kannabinoidy. Promienie te przyczyniają się do rozkładu materii organicznej. Najczęstszym źródłem światła UV jest światło słoneczne, więc dobrze jest trzymać wysuszone produkty z konopi indyjskich z dala od silnych promieni słonecznych. Do przechowywania oleju lub masła z THC będzie dobra lodówka lub zamrażarka. Susz schować do szczelnego słoika do ciemnej szafki.

Tlen

To jeden z głównych czynników odpowiedzialny za samoistną degradację suszu. len jest jednym z najważniejszych czynników przyczyniających się do konwersji THC do CBN. Konopie wystawione na działanie tlenu ulegają degradacji szybciej niż w innych środowiskach. Wysoki poziom CBN może wskazywać, że marihuana była narażona na zbyt dużą ilość tlenu, czyli była niewłaściwie przechowywana. Nawet jeśli konopie trzymane są w ciemnym miejscu o temperaturze pokojowej ale na wolnym powietrzu – to proces degradacji THC będzie zachodził szybciej.

Jak stwierdzić czy THC uległo degradacji?

Organoleptycznie – jesteśmy w stanie ocenić czy w naszym suszu zaszła częściowa degradacja i jak duża. Przede wszystkim wskazuje na to wilgotność suszu i zapach. Susz twardy jak skała albo kruszący się w rękach i do tego prawie pozbawiony zapachu terpenów będzie miał sporo CBN. Jeśli mamy dobry wzrok albo lupkę możemy też przyjrzeć się jak wyglądają trichomy – włoski żywiczne porastające kwiatostan konopny i niektóre liście. Gdy zawartość THC jest wysoka, trichomy mają mleczny kolor. Z kolei gdy CBN zaczyna dominować, zmieniają kolor na złoto- brązowy. W przypadku konopnych przetworów – prawdopodobnie bez oddania próbki do analizy w laboratorium, nie da się dokładnie określić jaka część THC zdegradowała się. Polecam stosowanie wymienionych wyżej zasad dotyczących kuchni z marihuaną, szczególnie dokładnie zostało to opisane w mojej książce “Konopie i marihuana w kuchni”.

Źródła:

  • CBN and D9-THC concentration ratio as an indicator of the age of stored marijuana samples; A. ROSS, M. A. ELSOHLY, Creation Date: 1999/12/01.
  • Temperature Stability and Bioadhesive Properties of Δ9-Tetrahydrocannabinol Incorporated Hydroxypropylcellulose Polymer Matrix Systems, Michael A. Repka, Manish Munjal, Drug Development and Industrial Pharmacy, 2006 Jan; 32(1): 21-32.

Jeśli chcesz pogłębiać swoją wiedzę w dziedzinie odżywiania i stosowania żywności konopnej:

SKLEP

0
    0
    Koszyk
    Koszyk jest pustyPowrót do sklepu
    Scroll to Top